Kawały o Blondynkach, dowcipy o Blondynkach



Do doświadczonej ekipy pokładowej pewnego samolotu...

włącz . Opublikowano w Kawały o Blondynkach

64
com_content.featured
(Ocena: 3.68, na podstawie 25 głosów)
Do doświadczonej ekipy pokładowej pewnego samolotu dołączyła nowa3.68 out of 50 based on 25 voters.


Do doświadczonej ekipy pokładowej pewnego samolotu dołączyła nowa, początkująca stewardessa (blondynka, oczywiście!). Po zakończeniu lotu, kapitan samolotu, szef załogi, jak zawsze w takich wypadkach, poinformował żółtodzioba, w którym hotelu załoga ma nocleg i że o 10.00 rano jest zbiórka w hallu, skąd wszyscy wspólnie odjeżdżają na lotnisko na kolejny rejs.
Rano, na zbiórce stawił się komplet - oprócz nowej. Kapitan połączył się z recepcji z jej pokojem i prosi, by natychmiast schodziła, bo wszyscy czekają.
Na to stewardessa :
- Ale ja nie mogę wyjść z pokoju!
- Jak to - nie może pani wyjść?!
- Zwyczajnie - prawie z płaczem odpowiada blondynka - W pokoju jest tylko troje drzwi : jedne do łazienki, drugie od szafy, a na trzecich na klamce wisi zawieszka - NIE PRZESZKADZAĆ!

Siedzi blondynka i drapie się po "cipuszce"...

włącz . Opublikowano w Kawały o Blondynkach

4
com_content.featured
(Ocena: 3.14, na podstawie 81 głosów)
Siedzi blondynka i drapie się po "cipuszce"3.14 out of 50 based on 81 voters.


Siedzi blondynka i drapie się po "cipuszce". Druga pyta:
- Co robisz?
- Poprawiam włoski...
Druga zaczyna też się drapać. Pierwsza pyta:
- A Ty co robisz?
- Szlifuje angielski...

Żona blondynka telefonuje do męża astronoma:...

włącz . Opublikowano w Kawały o Blondynkach

22
com_content.featured
(Ocena: 3.08, na podstawie 78 głosów)
Żona blondynka telefonuje do męża astronoma:3.08 out of 50 based on 78 voters.


Żona blondynka telefonuje do męża astronoma:
- Kochany właśnie popatrzyłam przez twój teleskop na słoneczko.
- Jezu!!! - krzyczy mąż - Którym okiem?
- Prawym.
- To szybko zasłoń dłonią lewe oko. Czy prawym coś widzisz?
- Widzę - odpowiada żona blondynka
- Uff!! Dzięki Bogu!! - uspokaja się mąż - A co widzisz?
- Słoneczko...

Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus...

włącz . Opublikowano w Kawały o Blondynkach

6
com_content.featured
(Ocena: 3.92, na podstawie 86 głosów)
Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus3.92 out of 50 based on 86 voters.


Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus. Autobus podjeżdża, a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta:
- Dojadę tym autobusem do Centrum ?
- Nie - odpowiada kierowca.
- A ja ?- pyta druga.

W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw...

włącz . Opublikowano w Kawały o Blondynkach

14
com_content.featured
(Ocena: 4.22, na podstawie 89 głosów)
W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw4.22 out of 50 based on 89 voters.


W pewnym mieście wynaleziono maszynę do wykrywania kłamstw.
Siada brunetka:
- Myślę że jestem zgrabna...
Zabiło ją. Siada ruda:
- Myślę że jestem mądra...
Zabiło ją. Siada blondynka:
- Myślę..
Zabiło ją.

Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki...

włącz . Opublikowano w Kawały o Blondynkach

65
com_content.featured
(Ocena: 3.43, na podstawie 61 głosów)
Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki3.43 out of 50 based on 61 voters.


Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!